Złap Trop Menu
  • Poradnik taniego podróżowania po Nowej Zelandii

    Jak zaoszczędzić nawet na końcu świata

    Poradnik taniego podróżowania po Nowej Zelandii
  • O tym, jak Kurdowie podbili nasze serca

    O tym, jak Kurdowie podbili nasze serca
  • Sen o Himalajach

    Czyli trekking wokół Annapurny

    Sen o Himalajach
  • Podróżuj tanio po Australii

    Garść sprawdzonych patentów

    Podróżuj tanio po Australii
  • Jak zwiedzić Islandię i nie zbankrutować

    Ciebie też stać na zwiedzanie Islandii, sprawdź jak to zrobić

    Jak zwiedzić Islandię i nie zbankrutować

Permalink:

Na wakacje do Iranu! – Poradnik na zachętę.

w kategoriachIran
Skomentuj

iran

Informacje jakie dostarczane są nam codziennie przez prasę i telewizję nie ukazują Iranu jako idealnej destynacji na wakacyjne wojaże. Jednak wielu turystów (w tym zwłaszcza Polaków) nie przejmuje się tym czarnym PR-em i rusza do krainy Baśni tysiąca i jednej nocy. Iran oprócz przepięknych zabytków, urokliwych miast, ciekawej kuchni i dobrej pogody ma to coś, co chyba jest jego największym atutem. A mianowicie swoich mieszkańców! Spotkaliśmy się już wcześniej ze znaną wśród podróżników, gruzińską gościnnością ale ta Irańska przerosła nasze wyobrażenia i oczekiwania. Jeżeli chcielibyście przeżyć niesamowitą przygodę to zdecydowanie powinniście udać się właśnie do Iranu.

CZYTAJ DALEJ…

  • Karol

    Hej! Milo mi!!

    • Złap Trop

      Nam też miło czytać Twojego bloga! Świetny jest :D

  • Dziękujemy za komentarz! (dozwolony HTML to strong, code oraz href)

Permalink:

Poradnik taniego podróżowania po Nowej Zelandii

glowne

Wpis o tanim podróżowaniu po Australii cieszy się dużą popularnością naszych czytelników (przejdź do wpisu – klik). Idąc tym tropem postanowiliśmy podzielić się z Wami także naszymi doświadczeniami z budżetowego podróżowania po Nowej Zelandii. Tak, jak już pisaliśmy o Australii tak i napiszemy w przypadku Nowej Zelandii – tanio podróżować się nie da, można tylko zaoszczędzić i po prostu wydać mniej. Jednak nie należy się tym zrażać i przy najbliższej okazji kupować bilety i planować podróż korzystając z naszych porad.

CZYTAJ DALEJ…

  • Wojtek -Tylko Chorwacja

    Rewelacyjny i bardzo przydatny artykuł :-) Przyznam, że mapa po „nowozelandzku” wygląda nieco dziwacznie, aczkolwiek przyciąga wzrok – niezwykle oryginalna. Może w kolejnym wpisie napiszecie więcej o wybrykach Nowozelandczyków? ;-)

  • Demdi Mars

    Świetny artykuł – mój pierwszy jaki u Was przeczytałam. Zostaję tu dłużej i nadrabiam zaległości. A Nowa Zelandia zrobiła się już bliższa niż dalsza :) Pozdrawiam!

  • •••
  • Dziękujemy za komentarz! (dozwolony HTML to strong, code oraz href)

Permalink:

Bieszczadzkie klimaty

 bieszczadzko

Przez chwilę wydawało nam się, że na jakiś czas będziemy mieć dosyć wyjazdów, a najlepszym relaksem okaże się zaleganie w dresie na kanapie i objadanie się maminymi specjałami…Po trzech dniach takiego lenistwa okazało się, że taki sposób odpoczynku chyba nie jest dla nas. Co prawda dresów nie porzuciliśmy, tylko sposób wypoczynku i miejsce trochę inne. Tym razem wygnało nas na drugi koniec Polski prosto w serce Bieszczadzkich połonin.

CZYTAJ DALEJ…

  • Krzysztof

    Bieszczady, to moje turystyczne wspomnienia z baaardzo odległej przeszłości. Pejzaże jak widzę równie piękne jak kiedyś. Za to dostępność noclegów się poprawiła bardzo. Czas mi chyba odnowić znajomość z tymi górami. Pozdrasy!

  • Madusia

    aż wstyd się przyznać, ale mnie w Bieszczadach jeszcze nie było, jedynie żeglowałam po Solinie ze znajomymi, ale to zupełnie co innego jest. ;) zawsze jednak mnie bardzo ciągnęło w te rejony, więc podejrzewam, że wreszcie się tam wybiorę. patrząc po Waszych zdjęciach jest tam naprawdę niesamowicie. :)
    co do miejsc spokojnych, to ostatnio bardzo podobało mi się w Beskidzie Wyspowym, bo praktycznie nikogo na tamtejszych szlakach nie spotykałam. :)
    pozdrawiam.

  • •••
  • Dziękujemy za komentarz! (dozwolony HTML to strong, code oraz href)

Permalink:

Kochana Polsko, czyli o powrocie do przy(e)szłości

Ania i Rafał

Jak ten czas leci!! Minęły już prawie trzy tygodnie od naszego powrotu, a tu na blogu żadnego wpisu od nas, żadnych informacji…Wytłumaczyć możemy się ciągłym brakiem czasu, a poza tym trochę zajęło nam uporządkowanie wszystkich myśli, a zwłaszcza ich zapisanie – w podróży szło nam to zadziwiająco szybciej i łatwiej. Jak się też okazało nie jest rzeczą łatwą opisanie emocji jakie towarzyszyły nam w związku z powrotem. Teraz gdy już trochę ciśnienie spadło, na trzeźwy umysł możemy podzielić się Wami naszymi odczuciami :).

CZYTAJ DALEJ…

  • Krzysztof

    Fajnie, że już jesteście ;-)

  • Just me

    Zrobiliście TO, Szaleńcy! możecie być z siebie bardzo dumni :-)

  • •••
  • Dziękujemy za komentarz! (dozwolony HTML to strong, code oraz href)

Permalink:

Same same but different – Tajlandia po raz trzeci

tajlandia

Są takie miejsca, do których wraca się zawsze chętne – dla nas takim miejscem do tej pory były góry, a zwłaszcza Tatry i Jura Krakowsko-Częstochowska. Podczas tej podróży miejsc, do których będziemy powracać przybyło i to znacznie! Nigdy natomiast nie przypuszczalibyśmy, że na tej liście znajdzie się także wielomilionowe miasto jak Bangkok oraz plaże z palmami, za którymi do tej pory nie przepadaliśmy za bardzo. Podczas ostatnich kilku miesięcy do Tajlandii przybywaliśmy trzy razy. Pierwszy raz w celu czysto turystycznym, drugi raz bo było nam po drodze więc dlaczego nie. Planując podróż powrotną do Polski zgodnie przyznaliśmy, że fajnie było by się gdzieś ogrzać przed nasza zimą. Trochę w podjęciu decyzji pomogły nam promocje lotnicze, a trochę fakt, że już znaliśmy miejsce i czuliśmy jego klimat  – znowu padło na Tajlandię!

CZYTAJ DALEJ…

  • Ala

    Zazdrość zazdrość zazdrość- tak można skomentować całą Waszą wyprawę. Aż chcę sie spakować i ruszyć przed siebie. Tajlandia brzmi bardzo kusząco, bo jest tania. Jedynie drogie są bilety lotnicze. Jakimi liniami można tam dolecieć z Europy? Sezon na puste plaże trwa wrzesień-grudzien?

  • Agata

    Powodzenia w odnalezieniu się w Polsce!! Po takiej wyprawie niełatwo będzie Wam powrócić do codziennego rytmu..

  • Dziękujemy za komentarz! (dozwolony HTML to strong, code oraz href)

Permalink:

Z wizytą pod najwyższym szczytem Nowej Zelandii

tytulowe

Nasza podróż po Nowej Zelandii dobiegła końca. Po prawie dwóch miesiącach czujemy lekki niedosyt, jednak i tak wycisnęliśmy chyba wszystko co dało się zobaczyć zimową porą. Z pewnością nie była to ostatnia nasza wizyta w tym zakątku świata. Pisząc ten artykuł bujamy się na hamaku na tajlandzkiej wyspie Koh Phangan – świeci słońce, pod stopami biały piasek, a w oddali faluje lazurowe morze, niby raj na ziemi, a jednak nie za tym pewnie będziemy tęsknić najbardziej, jak już wrócimy do domu. I chociaż nie raz zimno w Nowej Zelandii dawało nam w kość, to na samą myśl robi nam się strasznie ciepło na serduchach gdy przywołujemy wspomnienia z tych ostatnich dni pobytu w krainie Kiwi.

CZYTAJ DALEJ…

  • Marcin Wesołowski

    Absolutnie genialne widoki! Góry maja w sobie ten urok, że rzeczywiście, jakbym miał wybierać co jest większym rajem – Tajlandia (wersja plażowa), czy zimowa Nowa Zelandia, wybrałbym to drugie! Pozdrawiam!

  • helen

    oglądam i oglądam i nie mogę się napatrzeć cudnie!!!!!!!!!!!!!!

  • Dziękujemy za komentarz! (dozwolony HTML to strong, code oraz href)